Indie - Radżastan rowerem

2.03 - 17.03.2012 więcej

Madera

2012 więcej

Maroko Wellness

13-20.04.2012 więcej
TURCJA
Początek podejścia na Ararat
Początek podejścia na Ararat

Pico de Aneto czyli Wakacje Inaczej - Relacja naszej uczestniczki

Alina Knieć 

 

Himalaistką nie jestem, ani fotografem, ani pisarzem, ani reporterem. Jestem po prostu Ala-Marzycielka. Zaczęło się od marzeń. Bo kto ich nie ma? Nie cierpię bezczynności i z pewnością zabraknie mi życia, aby wszystkie „górskie” marzenia zrealizować.

Podczas powrotu z ubiegłorocznych wakacji spojrzałam przez samolotowe okno i zobaczyłam! Co? Cel mojej kolejnej wyprawy. Piękne i majestatyczne góry - Pireneje...

 

„Wygooglowałam” fajny termin: Maj 2011, organizator – Wakacje Inaczej. Proponują ciekawą „górkę” ;) Pico de Aneto 3404 m n. p. m. Nic, tylko się zapisać i wchodzić. Napisałam maila i wyjazd zabukowany!

czytaj więcej

Kazbek - zimowe wejście

Irek Wolanin

Wspinaczka na najwyższy szczyt Gruzji II.2010r.

czytaj więcej

Turcja i Gruzja

Jan Świeży

Dogubeyazit - Ararat - Chertwisi - Wardzia - Tblisi - Batumi - Gonio - Góry Kaçkar - Erzurum - Góry Aladag - Kapadocja - Stambuł

                                                                                                    

Pierwotnie zakładaliśmy rekonesans w Persji oraz zdobycie Demawendu. Plany pokrzyżowała nam jednak ambasada irańska. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Naszym pierwszym celem stał się Ararat, a czas pozostały po zdobyciu szczytu wystarczył na tygodniową wizytę w sąsiadującej Gruzji oraz dalszą eksplorację Turcji.

czytaj więcej

Toskania rowerem

Jan Świeży

Montecattini - Florencja - Lago di Bolsena - Montalcino - Montepulciano - Monte Amiata - Monte Argentario - Siena - Chianti - San Gimignano

Wycieczki rowerowe na początku lipca to już doroczna tradycja. Na przestrzeni kilku lat wytworzyła się zgrana grupa, do której co roku dołączają nowe osoby. Jeszcze podczas wyjazdu w 2008 roku na Węgry, została podjęta decyzja co do destynacji na rok 2009. Wybór padł na Toskanię, której urozmaicony krajobraz i olbrzymie dziedzictwo kulturowe pozwoliły ustalić plan w taki sposób, by osoby bez rowerów również mogły brać udział w wyjeździe. Przez cały wyjazd do naszej dyspozycji był autokar, dzięki któremu rowerzyści mogli codziennie jeździć po innej okolicy a osoby bez rowerów mogły dotrzeć do najciekawszych miast i miasteczek regionu.

czytaj więcej
1 z 2    >