RPA i Namibia 
Motocyklem przez pustynie
Kapsztad - Przylądek Dobrej Nadziei – Calvinia – Wodospady Augrabies – Kalahari – Pustynia Namib – Swakopmund – Windhoek

Ta trasa to prawdziwe wyzwanie i zdecydowanie odradzamy ją początkującym motocyklistom. W ciągu dwóch tygodni pokonamy prawie 2 tysiące kilometrów, z czego zdecydowanie ponad połowę poza drogami asfaltowymi. Rozpoczniemy od zwiedzania Kapsztadu i Przylądka Dobrej Nadziei. Stopniowo wraz z przyzwyczajaniem się do motocykli teren będzie stawał się trudniejszy. Podjedziemy pod imponujące Wodospady Augrabies na rzece Oranje, spadające z wysokości 194m. Część namibijska wyjazdu to już głównie pustynie i półpustynie. Jedziemy przez Kalahari i Namib, ale znajdziemy również czas na dzień odpoczynku w rezerwacie przyrody gdzie na czas safari przesiądziemy się na Jeepy.
PROGRAM
Dzień 1
Wylot z Warszawy
Dzień 2
Odpoczynek po locie, po południu spacer z przewodnikiem po Kapsztadzie. Zobaczymy m.in. Ogrody Kompanii Wschodnioindyjskiej, letnią rezydencję prezydenta RPA, parlament i słynną Long Street.
Dzień 3 Kapsztad – Przylądek Dobrej Nadziei – Kapsztad (180km, asfalt)
W ramach rozgrzewki i przyzwyczajenia się do naszych motocykli jedziemy na Przylądek Dobrej Nadziei, odkryty w 1488 roku przez Bartolomeu Diaza, portugalskiego żeglarza poszukującego drogi do Indii. Jest to także miejsce gdzie stykają się ze sobą 2 oceany: Indyjski i Atlantycki. Teren Przylądka obecnie stanowi park narodowy, więc poza wspaniałymi widokami będziemy mogli podziwiać liczne gatunki zwierząt i ptactwa, a tempo jazdy będą zwalniać często wbiegające na drogę pawiany. W drodze powrotnej zatrzymamy się nad oceanem niedaleko Simon's Town, przy kolonii pingwinów. Wieczorem wspólna kolacja w dzielnicy Waterfront – miejscu w którym występuje największe zagęszczenie restauracji na m2 na całym świecie.
Dzień 4 Kapsztad – Clanwilliam (250km, asfalt)
Clanwilliam to jedno z najstarszych miast w Południowej Afryce. Założone nad Rzeką Słoni w 1732r. przez holenderskich osadników, w 1820r. było już siedzibą sądu regionalnego. Zniszczone prawie całkowicie w 1901r. przez pożar, obecnie jest jednym z głównych centrów produkcji lokalnej herbaty Rooibos. Region ten również słynie z produkcji cytrusów i wysokiej jakości wina, które będziemy mieli pewnie okazję spróbować wieczorem.
Dzień 5 Clanwilliam – Calvinia (250km, 90% teren)
Dziś nadchodzi pora by zjechać z wygodnych dróg asfaltowych i ruszyć w teren. Kraina po której się poruszamy to Karru, charakteryzujące się roślinnością półpustynną. Na tych terenach co raz trudniej spotkać zwykłych turystów. Calvinia, leżąca u podnóża gór Hatnam, słynie z dorocznego festiwalu mięsa i najlepszych grillowanych potraw w RPA.
Solidny posiłek na pewno doda nam sił przed jutrzejszym długim etapem.
Dzień 6 Calvinia – Augrabies Falls (420km, asfalt)
Trudy dzisiejszego odcinka z pewnością wynagrodzą nam czekające nas w u celu widoki. Wodospady Augrabies na rzece Oranje to miejsce gdzie woda spada z ponad 190m. Sam kanion jest bardzo ciekawym przykładem erozji granitowej i ma 240m głębokości i 18km długości. Wczesna jesień to czas gdy rzeką Oranje spływają duże ilości wody z pory deszczowej, więc jest to idealny czas to zobaczenia wodospadów. Całość tworzy obszar Parku Narodowego Augrabies więc na pewno napotkamy tu ciekawą dziką zwierzynę. Kto wie, jeśli będziemy mieć szczęście to może uda nam się wypatrzeć nosorożca.
Dzień 7 Augrabies Falls – Kalahari Gemsbok Park (300km, 20% teren)
Kierujemy się dalej na północ, w stronę Parku Transgranicznego Kalahari zajmującego obszar 36000km2 na pograniczu RPA i Botswany. Z uwagi na odległość od cywilizacji jest to miejsce najrzadziej odwiedzane przez turystów w RPA. Park Narodowy został utworzony tu już w 1931, by chronić rzadki ekosystem Kalahari oraz zamieszkujące go dzikie zwierzęta przed kłusownikami.
Dzień 8 Kalahari Gemsbok Park (0km, safari)
Zasłużony dzień odpoczynku od motocykli spędzamy na safari. Po bardzo wczesnej pobudce wsiadamy w Jeepy, którymi pracownicy parku zabierają nas w najlepsze miejsca do oglądania zwierzyny. Marcowy termin wyjazdu został wybrany nieprzypadkowo. Również w tym parku jest to najlepszy miesiąc do obserwacji. W planie mamy Lwy, Gepardy i inne drapieżniki oraz rozmaite antylopy, od niewielkich Skoczków do największych Elandów. Wracamy na śniadanie, gdyż potem temperatura na pustyni dochodzi do 40-50 stopni. Wieczorem opcjonalny wyjazd na kolejny game drive.
Dzień 9 Kalahari – Koes (280km, 100% teren)
Ten etap prowadzi w całości po terenie. Kalahari to olbrzymia kotlina o powierzchni 1,8mln km2, rozciągająca się od rzeki Oranje do Angoli na terenach RPA, Namibii, Botswany i Zimbabwe. Masy piasku pochodzą z erozji występujących tu dawniej formacji skalnych. W odróżnieniu od pustyni Namib, wydmy z Kalahari są stabilne i nie przemieszczają się. Teren ten mylnie nazywany jest pustynią, jako że występuje tam roślinność charakterystyczna dla suchej sawanny.
Dzień 10 Koes – Sesriem (350km, 90% teren)
Dzisiejszy etap prowadzi prze serce pustyni Namib. Droga wije się pomiędzy fantastycznymi wydmami, których wysokość dochodzi do 300m. Punktem docelowym jest Sesriem, kanion położony w samym sercu pustyni, będący jedną z większych atrakcji Namibii.
Dzień 11 Sesriem – Sossusvlei – Sesriem (150km, 90% teren)
Park Narodowy Namib-Naukluft jest największym obszarem chronionym w Namibii o powierzchni ponad 50.000 km2. Jest to pas o szerokości 100 do 150 km rozciągający się wzdłuż wybrzeża od doliny Swakop na północy, do Luederitz na południu. Tylko niewielka część jest dostępna dla zwiedzających. My wybierzemy się na jego północny skrawek, nad rzekę Kuiseb oraz do martwej doliny Sossusvlei, w części centralnej.
Dzień 12 Sesriem – Swakopmund (320km , 95% teren)
Początkowo kierujemy się na zachód, by jak najszybciej dotrzeć nad Atlantyk. Następnie wzdłuż wybrzeża, drogami szutrowymi jedziemy do Swakopmund. To miasto było jednym z najważniejszych portów Namibii za czasów kolonialnych. Obecnie jest to niewielkich rozmiarów kurort nadmorski, centrum 'Namibijskiej Riviery' z ciekawymi promenadami i licznymi knajpkami i restauracjami znajdującymi się w ciekawych architektonicznie budynkach ery kolonialnej.
Dzień 13 Swakopmund (dzień odpoczynku)
Swakopmund to idealne miejsce na chwilę relaksu. Można skorzystać z szerokiej gamy opcjonalnych wycieczek. Proponujemy quady, loty widokowe samolotem lub balonem, skoki ze spadochronu lub windsurfing. Można też spędzić dzień po prostu wylegując się na plaży, popijając piwko i pływając w oceanie. Osoby które mają jednak ochotę trochę pojeździć mogą wybrać się na wycieczkę wzdłuż wybrzeża po okolicznych wioskach rybackich, gdzie czekają na nich wspaniałe potrawy na lunch ze świeżo złowionych ryb i owoców morza.
Dzień 14 Swakopmund – Windhoek (350km, 90% teren)
To nasz ostatni dzień na motocyklach. Do Windhoek dotrzemy wczesnym popołudniem, więc po zdaniu motocykli, będziemy mieli jeszcze możliwość zwiedzenie miasta. Windhoek to stolica Namibii i pomimo zaledwie 280 tys. mieszkańców największe miasto w kraju. Położone na wysokości 1650m npm. w pięknej dolinie graniczącej z górami Eros, będące nadal pod silnymi wpływami niemieckimi, jeszcze z czasów kolonialnych. Przejawia się to m.in. tym, że Namibia uchodzi za najlepszego producenta piwa w całej Afryce. Wieczorem uroczysta kolacja pożegnalna.
Dzień 15 Windhoek - Kapsztad
Po śniadaniu, w zależności od czasu wylotu, wyjście do centrum. Transfer na lotnisko i przelot do Kraju.
Cena obejmuje:
- wynajem motocykla BMW F 800GS (możliwa zamiana na KTM LC4)
- ubezpieczenie motocykla
- komplet map
- opiekę pilota / tłumacza
- transport bagaży
- obsługę samochodu wspierającego wraz z rezerwowym motocyklem
- noclegi w hotelach 3* / 4*
- wyżywienie HB – śniadania i obiadokolacje
- przelot na trasie Windhoek – Kapsztad
- ubezpieczenie KL i NNW
Cena nie obejmuje:
- przelotów do i z Kapsztadu
- pozostałego wyżywienia
- napojów
- napiwków
- wycieczek fakultatywnych
- benzyny
- wynajmu sakw
- wynajmu kasku ( z uwagi na długość i trudność wycieczki sugerujemy zabranie własnego, dobrze dopasowanego i sprawdzonego kasku)
- biletów wstępu do parków narodowych, muzeów itp.
Węgry - Rowery , 3-12.09.2010

